Zbliża się finałowy koncert festiwalu – przed nami „Symfonia dźwięków. Na szczytach współbrzmień”, czyli utwory Mieczysława Karłowicza, Alfreda Reeda, Samuela R. Hazo, Rossana Galante, Ottona M. Schwarza i Gustava Holsta w wykonaniu fantastycznej Narodowej Orkiestry Dętej.
Siła zespołów instrumentów dętych wynika z ich długiej historii. Przebiegająca leniwie przez stulecia metamorfoza przeniosła je wreszcie z otwartej przestrzeni do sal koncertowych. Zdecydowana redefinicja statusu orkiestry dętej, przed którą uchylono drzwi do filharmonii, nastąpiła w XX wieku.
W latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia Frederick Fennel założył w Eastman School of Music pierwszy nowoczesny zespół złożony z tych instrumentów i wzorem orkiestry symfonicznej każdemu z nich przypisał indywidualną rolę. Pozwoliło to kompozytorom zrozumieć ich ogromny potencjał brzmieniowy i wyrazowy, a ówczesnym słuchaczom dostrzec to, co dziś jest dla nas oczywiste – że orkiestra dęta zdecydowanie zasługuje na filharmonię.
𝗪𝘆𝗸𝗼𝗻𝗮𝘄𝗰𝘆:
Narodowa Orkiestra Dęta w Lubinie
Szymon Perłowski – dyrygent