X
Narodowy Spis Powszechny Ludnoci i Mieszka 2021
RSS facebook
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 56
Dwie nieruchomości przestały być groźne

Ruina basenu Na Skarpie ma już okna i drzwi zabite deskami i płytami paździerzowymi. Płot "forteczny" na Oleksówkach został rozebrany

To, co było niemożliwe przez ładnych kilka lat, udało się nadzorowi budowlanemu załatwić w dwa tygodnie. Zniknęło zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi, jakie stwarzały dwie nieruchomości na terenie Nowego Targu: ruina starego basenu i samowolnie wzniesiony sześciometrowej wysokości płot "forteczny" na Oleksówkach.

Przez zabite deskami i płytami okna i drzwi żaden wandal już nie wejdzie do ruiny basenu Fot. Anna Szopińska

 

O konieczności zabezpieczenia zrujnowanego i rozszabrowanego basenu Na Skarpie (a docelowo o jego rozbiórce) mówiło się od wielu lat, jednak ustalenie, kto powinien wykonać roboty - graniczyło z cudem. Postępowanie administracyjne toczy się od 2007 r. Ruina stała się koczowiskiem bezdomnych i "placem zabaw" dla wyrostków. Dzieciaki z osiedla i pobliskich szkół dostawały się do środka przez rozbite szyby, w dawnej niecce jeździły na deskorolkach. Resztki boazerii i ociepleń służyły wandalom do rozpalania w środku ognisk. Wszędzie walały się odłamki szkła. Kiedyś nadzór budowlany na swój koszt musiał usuwać z obiektu ujawnione tam tak groźne pozostałości jak przeterminowane i skorodowane butle z podchlorynem sodu używanym kiedyś do dezynfekowania wody w basenie. W efekcie zajęły się tym niespodziewanym znaleziskiem oddziały chemiczne z Tarnowa.

Teraz już tak nie jest. Po obiekcie nikt nie będzie buszował, bo drzwi i okna zostały zabite płytami paździerzowymi i deskami, zreperowany dach nie przepuści już deszczowej wody. Klucz do jedynych drzwi jest w rękach Gabrieli Guzik.

Pod koniec roku Państwowy Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego doczekał się bowiem wreszcie przychylności dla swojego wniosku o pieniądze na likwidację dwóch największych zagrożeń dla bezpieczeństwa ludzi w mieście, czyli na wykonawstwo zastępcze zabezpieczeń ruiny basenu i na rozbiórkę absurdalnego "fortecznego" płotu na osiedlu Oleksówki. Środki zostały przekazane przez skarb państwa.

- Na pewno zdopingowała nas kontrola NIK w zakresie postępowań egzekucyjnych - mówi Gabriela Guzik, Państwowy Powiatowy Inspektor nadzoru Budowlanego. - A to długo oczekiwane zabezpieczenie chroni zarówno ileś osób fizycznych, jak i kilka miejscowych instytucji...

W efekcie prowadzonego od 2007 r. postępowania administracyjnego w sprawie ruiny basenu udało się co prawda odnaleźć likwidatora firmy, która była jego ostatnim właścicielem, lecz wtedy likwidator złożył już rezygnację. Wcześniej udało mu się uzyskać pozwolenie na rozbiórkę, ale nie zrobił już z niego użytku, choć rozbiórka pozwoliłaby uwolnić od niebezpiecznej ruiny atrakcyjnie położony plac i w efekcie zaspokoić roszczenia wierzycieli. Zabezpieczenie ruiny kosztowało 25 tys. zł.

Drugim zagrożeniem dla bezpieczeństwa ludzi, był, jak się rzekło, płot "forteczny" na Oleksówkach. Na sześciometrowej wysokości samowolę budowlaną z drewna, blachy, sznurków i ziemnych wałów, skarżyli się sąsiedzi do Straży Miejskiej i burmistrza. Blachy przewracające się pod naporem ziemi zawężały światło drogi. Te "fortyfikacje" sprawiły przy rozbiórce więcej kłopotu niż można się było spodziewać. Trudno też było znaleźć wykonawcę. W końcu rozbiórki podjęła się firma, która miała w tym rejonie usunąć awarię elektryczną i... nie mogła dojechać.

Wykonawstwo zastępcze na dwóch posesjach to wszakże nie koniec sprawy. Pieniądze "założone" przez skarb państwa trzeba teraz odzyskać. I nie da się tego zrobić inaczej niż z pomocą komornika, czyli w kolejnej egzekucji.

Anna Szopińska

Print Informacja z dnia 19-12-2011, opublikowana przez: Mariusz Foryt była czytana 2464 razy
Źródło: Reporter   więcej z tej kategorii (Reporter)

Podobne wiadomości:









Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
Deklaracja Dostępności
SLE