X
Narodowy Spis Powszechny Ludnoci i Mieszka 2021
RSS facebook
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 39
Musiałem odkupić motocykl

Z Tadeuszem Błażusiakiem, mistrzem motocyklowego enduro rozmawia Artur Gac.

Ostatecznie udało się Panu spędzić święta w rodzinnym Nowym Targu?

Nie tylko Boże Narodzenie, ale i Nowy Rok spędziłem z rodzicami i najbliższymi. Zresztą jestem jeszcze w Polsce, wyjeżdżam do Andory dopiero w sobotę rano. W międzyczasie wznowiłem treningi w sali, choć przyznaję, że głównie odpoczywałem. Prawdę mówiąc, chętnie wrócę już do siebie (śmiech).

Tadeusz Błażusiak miał okazję powspominać swe znakomite starty w 2012 roku Fot. Wacław Klag

 

Aż tak tęskni Pan za motocyklem i reżimem treningowym?

Za wszystkim po trochu, również za pogodą. Dlatego na kilka dni wybieram się do Katalonii, żeby posiedzieć w słońcu. Mam taką zasadę, że wszędzie lubię pobyć, ale krótki czas. Najlepiej jest w swoim domu.

Zadomowił się Pan w małym księstwie w Pirenejach.

Nawet nie chodzi o to, że jakoś w szczególny sposób odpowiada mi to państwo. Po prostu mam tam wszystkie swoje rzeczy i to tam jest centrum mojego życia. Mimo że aktualnie przybywam w rodzinnym kraju, to czuję się trochę jak na wyjeździe, bo mam ze sobą tylko rzeczy, które zmieściły się w walizce. Miło jest wrócić do miejsca, gdzie człowiek ma wszystko swoje.

Pana brat Wojciech zdradził, że w domu rodziców w Nowym Targu zostało wydzielone specjalne, 60-metrowe pomieszczenie na Pana wszystkie trofea.

Chodzi o część piwnicy, którą aktualnie "cywilizujemy" i powoli będziemy układać wszystkie pamiątki. Na razie trwa zwożenie pucharów wraz z kilkoma motocyklami. Wyzwanie podjęła zwłaszcza moja mama i to dzięki niej już niedługo, może nawet w tym roku, będę miał fajną pamiątkę.

Wystawa będzie bogata?

Wszystkich pamiątek zebrało się bardzo dużo, lecz w tej chwili nie potrafię ich liczby dokładnie oszacować. Powiem tylko, że pół piwnicy jest już "zawalone". Teraz trzeba wszystko posegregować i ułożyć latami startów, żeby doprowadzić zasoby do stanu wystawowego.

Ma Pan swój „skarb"?

Będzie stał mój pierwszy motocykl, który po latach udało mi się znaleźć i odkupić. Wyjątkowy będzie też pierwszy w życiu puchar przyznany mi bodaj dla najmłodszego uczestnika zawodów. Ranga imprezy może nie była najwyższa, ale często będę na niego spoglądał.

Zależało Panu, by odszukać pierwszy motocykl?

Tak, chciałem do niego dotrzeć, i z pomocą Roberta Błachuta, który kiedyś zajmował się mną, udało się go znaleźć. Co ciekawe, mimo że motocykl kilkakrotnie zmieniał właścicieli, mam go w wersji niemal identycznej, jak przed laty.

Pamięta Pan model?

Pewnie! To fantic 50, mały automatyczny motorek dla pięciolatka. Fajna, malutka zabawka, już z silnikiem spalinowym.

Może pójdzie Pan za przykładem Adama Małysza i otworzy własną galerię w Nowym Targu?

Podsunął mi Pan ciekawy pomysł, jak najbardziej do rozważenia, gdy przyjdzie czas na ostateczne podsumowywanie mojej kariery. Jeśli ludziom sprawiałoby przyjemność oglądanie takich pamiątek, warto będzie taką koncepcję zrealizować.

W okresie świąt z nostalgią wspominał Pan sukcesy z 2012 roku?

Efekty wspomnień widać na moim koncie na facebooku, gdzie zostały zamieszczone zdjęcia z bardziej lub mniej udanych dla mnie zawodów. Miło było pomyśleć, jak dużo dobrego udało się zrobić i ile razy minąć metę przed rywalami.

Trudniej przyszło Panu mistrzostwo świata czy tytuł mistrza Ameryki?

Ciężko odpowiedzieć... Do mistrzostw świata przystępuję prosto po zakończeniu serii amerykańskiej, dłuższej, z prestiżowymi zawodami X-Games, ale tytuł zdobyty w Europie też ma swoją rangę. Jeśli chodzi o stronę promotorską zawodów, to z przodu są Stany Zjednoczone, gdzie imprezy robi się z wielką pompą.

Kiedy ponownie wsiądzie Pan na motocykl?

Według wstępnych ustaleń z lekarzem (Błażusiak jest po zabiegu barku - przyp.) zrobię to około 15 stycznia w Katalonii, bo w Andorze jest teraz zima.

Korzysta Pan z warunków zimowych?

Oczywiście, bardzo często łączę zabawę z treningiem, uprawiając nordic ski. To świetny sport, bo z odpiętymi od nart tyłami butów można wspinać się przy użyciu kijków pod górę, a będąc na szczycie, umocować sztywno buty i zjechać w dół. Często towarzyszy mi Cyril Despres, lecz wyleciał już na Rajd Dakar. Z innych kompanów mogę liczyć choćby na Cedrica Gracie (Francuz jest żywą legendą ekstremalnych odmian kolarstwa górskiego -przyp. AG).

Wolny czas często spędza Pan na torze kartingowym...

Od dawna lubiłem sport samochodowy, a gokarty to najbardziej dostępna odmiana rywalizacji na czterech kółkach. Dodatkowo kart jest na tyle prosty w obsłudze, że sam mogę w garażu "ogarnąć" sprzęt. Z wieloma znajomymi, którzy lubią taki sam sposób rywalizacji, spędzamy nieraz po osiem godzin i szukamy coraz lepszych czasów przejazdów

Jakim dysponuje Pan parkiem maszyn?

Mam jednego gokarta, ale do niego masę różnych wynalazków. Aktualnie zamawiam nowy silnik, żeby być jeszcze szybszym.

Rozwija Pan duże prędkości?

Wszystko zależy od toru, jak długa jest prosta, ale spokojnie rozpędzam się do 150km/h Jeździmy wersjami maksymalnymi, należącymi do najwyższej kategorii w kartingu.

Podobno miał Pan okazję pościgać się z Robertem Kubicą.

Było to dawno temu, na zamkniętym torze w Barcelonie, i miało więcej wspólnego z zabawą niż z rywalizacją. Myślę, że na czterech kołach nie miałbym z Robertem szans (śmiech).

Rozmawiał Artur Gac

 

Print Informacja z dnia 08-01-2013, opublikowana przez: Mariusz Foryt była czytana 2364 razy
Źródło: Reporter   więcej z tej kategorii (Reporter)

Podobne wiadomości:









Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
Deklaracja Dostępności
SLE