X
Narodowy Spis Powszechny Ludnoci i Mieszka 2021
RSS facebook
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 77
Centrum "Żak", czyli uczniowskie "martwe dusze"

Być może jeszcze długo nie wyszłaby na jaw ta historia, gdyby nowotarskie starostwo nie użyło programu komputerowego ODPN

Choć trudno w to uwierzyć, program, służący do obsługi dotacji dla szkół niepublicznych, ujawnił, że grubo pond 200 osób uczy się równolegle w dwóch szkołach. Powtarzały się bowiem ich numery PESEL. Chodzi o szkoły policealne, działające w Nowym Targu, a prowadzone przez Centrum Nauki i Biznesu Żak sp. z o.o. w Łodzi.

To, co z pozoru wygląda na jakiś absurdalny błąd w liczeniu, wcale nie okazuje się absurdem, gdy wyjaśnimy kontekst finansowy. Subwencja oświatowa na jednego ucznia wynosi 105 zł miesięcznie, a gdy pobierze się ją podwójnie - oznacza to czysty zysk dla podmiotu prowadzącego.

W pierwszym odruchu nowotarski starosta Krzysztof Faber - zbulwersowany takim sposobem drenowania systemu oświatowego z pieniędzy - myślał nawet o wstrzymaniu dotacji oświatowej dla "Żaka". Zrezygnował z tego jednak, zasięgnąwszy opinii prawników. Ostatecznie kieruje sprawę do prokuratury i do Małopolskiego Kuratora Oświaty.

W skład nowotarskiej części sieci szkół działającej w różnych miastach Polski (od Szczecina przez Gdynię po Nowy Sącz), wchodzą szkoły policealne o profilu budowlanym, informatycznym, kosmetycznym i fryzjerskim, turystycznym, prawno-administracyjnym oraz detektywistycznym i ochroniarskim. Kontrola ze starostwa - biorąc “pod lupę" tylko jeden semestr, ujawniła mechanizm, który pozwalał placówce dobrze zarobić na subwencji oświatowej. Gdy do jednej ze szkół “Żaka" wpisanych było ok. 160 osób, to lwia część z nich nigdy nie uczestniczyła w zajęciach... Zaledwie 8 osób zaliczyło semestr, a 2 miały wyznaczony dodatkowy termin. Przeszło jedna trzecia tych uczniów była równocześnie zapisana do drugiej szkoły prowadzonej przez ten sam podmiot. A dla wszystkich tych uczniów został wyznaczony tylko jeden wychowawca, co w opinii starostwa wskazywało, że szkoła z góry zakładała absencję. Kontrola wykazała również, że osoby zapisane na zajęcia równolegle do dwóch szkół, nie miały fizycznej możliwości uczestniczenia w zajęciach, gdyż pokrywały się “siatki" godzin.

Na dodatek “martwych dusz", czyli wiecznie nieobecnych uczniów nie dało się skreślić z listy, gdyż statut szkoły przewidywał takie posunięcie tylko w przypadku nieuregulowania dwóch rat czesnego, a w obu szkołach nauka była nieodpłatna.

Centrum kształcenia nie zasypiało też gruszek w popiele, jeśli chodzi o marketing; słuchacz uczący się na kierunku płatnym mógł liczyć na 30-procentrową zniżkę opłaty, jeśli zapisał się na drugi (tym razem bezpłatny) kierunek. Za polecenie szkoły swojemu znajomemu uzyskiwało się bonifikatę 10-procentową. Nie ulegało wątpliwości, że zabiegi marketingowe i regulacje statutowe miały na celu zwerbowanie do szkół jak największej liczby osób, aby na każdą zapisaną otrzymać dotacje z budżetu powiatu. Cierpiał na tym oczywiście poziom kształcenia.

- 11 milionów zł rocznie przeznaczamy na szkoły niepubliczne, co stanowi jedną czwartą całej subwencji oświatowej - mówi starosta Faber. - W całym powiecie rocznie przygotowujemy do matury ok. 6 tys. młodych ludzi. A w szkołach niepublicznych przystępuje do niej i zdaje zaledwie 7 procent. To jest odpowiedź na pytanie o efektywność kształcenia. Oczywiście są też placówki niepubliczne, które działają uczciwie i mają dobre wyniki.

Centrum “Żak" działa w Nowym Targu od 2005 r. i prowadzi szkoły niepubliczne z uprawnieniami publicznych. Dowodząc legalności prawnej swoich poczynań podparło się opinią łódzkiej kancelarii prawniczej. Opinia jest taka, że jeśli uczeń kształci się np. na dwóch kierunkach, to podmiot prowadzący ponosi większe koszty, zapewniając kadrę nauczycielską, lokal, materiały edukacyjne itp. W związku z tym nie byłoby nic niemoralnego w korzystaniu z podwójnej subwencji.

Nie uwzględnia jednak opinia faktu, że de facto uczniowie nie kształcili się podwójnie. Kontrolerzy wyliczyli, że 265 osób wpisanych na I semestr do Policealnej Szkoły Turystyki i 139 osób zapisanych do Policealnej Szkoły Prawa i Administracji nigdy nie uczestniczyło w żadnych zajęciach. Szkoły generowały więc po swojej stronie nieuzasadnione koszty.

Inni prawnicy uważają, że - w przypadku szkół niepublicznych - oprócz “uszczelnień" legislacyjnych, potrzebny jest też bardziej rygorystyczny nadzór nad przekazywaną im częścią dotacji.

- Liczę, że prokuratura się tym zajmie - mówi starosta.

W nowotarskim “Żaku" udało się nam skontaktować z panią wicedyrektor Alicją Gacek, która jednak uprzejmie poinformowała, iż “osoba, która mogłaby udzielić komentarza do protokołu w sprawie weryfikacji uczniów w Szkołach Policealnych przebywa na urlopie do 8 sierpnia".

(Anna Szopińska)

Print Informacja z dnia 04-08-2010, opublikowana przez: Mariusz Foryt była czytana 6283 razy
Źródło: Reporter   więcej z tej kategorii (Reporter)

Podobne wiadomości:









Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
Deklaracja Dostępności
SLE