RSS facebook
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 125
Półfinał dla „Szarotek”! To była heroiczna walka godnych siebie rywali

Po siedmiomeczowej sportowo - psychologicznej wojnie hokeiści TatrySki Podhala Nowy Targ wyszli zwycięsko z ćwierćfinałowej batalii z JKH Jastrzębiem! Decydujące siódme starcie, „Szarotki” kolejny raz wygrały dramatycznych okolicznościach. Losy tego meczu i tym samym awansu do półfinału rozstrzygnęły się dopiero w rzutach karnych!

Po pierwszej tercji Podhale prowadziło 1:0 po golu zdobytym w 10 min podczas czterominutowego okresu gry w liczebnej przewadze, który był skutkiem zranienia przez Leszka Laszkiewicza, Damiana Tomasika.

Autorem trafienia był Mateusz Michalski, który niemal z zerowego kąta, wcisnął krążek do bramki między prawy słupkiem, a parkanem Tomasa Fucika.

Za swój błąd czeski bramkarz JKH zrehabilitował się kilkukrotnie w dalszych fragmentach tej odsłony, ratując swój zespół od utraty kolejnych goli.

Sporo bramkowych okazji w tej części mieli i jastrzębianie, którzy m.in. też – i to dwukrotnie – grali
w liczebnej przewadze. Czujny w bramce Podhala był jednak Przemysław Odrobny.

Druga tercja nerwowa w wykonaniu obu drużyn. Mało było płynnej gry. Mnożyły się za to niedokładne zagrania. Niemniej goście w 32 min wyrównali stan meczu na 1:1. Maciej Sulka faulował wychodzącego na czystą pozycje Dominika Pasia i poszkodowany po chwili w ładnym stylu wykorzystał rzut karny.

Trzecia tercja zaczęła się od świetnej sytuacji dla Podhala. Marcin Kolusz po indywidualnej akcji znalazł się w sytuacji sam na sam z Fucikiem, ale to bramkarz JKH był górą w tym starciu.

W kolejnych fragmentach oba zespoły zmarnowały po jedynym okresie gry w liczebnej przewadze. W 53 min, 4 sekundy po tym jak na lód powrócił ukarany wcześniej Łukasz Nalewajka, nowotarskie trybuny eksplodowały radością. Sprawił to Kamil Kapica, którego strzał z linii niebieskiej Fucik przepuścił między parkanami.

Goście nie dali za wygraną, ruszyli do skomasowanych ataków i 82 sekundy przed syreną końcową wyrównali za sprawą Tomasa Kominka, który wykazał się refleksem w zamieszaniu podbramkowym.

W dogrywce lepsze było Podhale, ale na wynik to się nie przełożyło. O wygranej decydowały więc loteryjne rzuty karne. Tym razem – przeciwnie niż miało to miejsce w spotkaniu numer trzy w Jastrzębiu – górą byli nowotarżanie. Sprawiły to gole Filipa Wielkiewicza i Damiana Tomasika, oraz skuteczne interwencje Odrobnego, który dał się oszukać jedynie Homerowi.

– Karnego tak jak chciałem, tak strzeliłem. Jego sposób wykonania opanowałem do perfekcji. Byłem przygotowany. Wiedziałem, ze jeżeli dojdzie do karnych, to będę do jednego z nich wyznaczony. Cel osiągnęliśmy. Awansowaliśmy do półfinału i lecimy dalej. Może sił mamy coraz mniej, ale nadrobimy to sercem i charakterem – cieszył się Tomasik.

– Przyznam, że to była najdłuższa seria jaką grałem do tej pory w polskiej lidze. Siedem meczy, do tego dwie dogrywki, dwie serie rzutów karnych. Było bardzo ciężko, ale nie ważne w jakim stylu, ważne że wyszliśmy zwycięsko z tej konfrontacji – podkreślił Odrobny.

– To była seria dwóch godnych siebie rywali. I my i Podhale na przestrzeni tych siedmiu spotkań mieliśmy wzloty i upadki. Ale to jest właśnie play-off. Zadecydowały karne w których o tą jedną bramkę lepsi byli nowotarżanie – krótko ocenił gracz JKH, Leszek Laszkiewicz.

– Myślę że cała ta seria była bardzo zacięta. Było dużo walki na tafli i poza nią. Koniec końców wyszło większe doświadczenie zawodników Podhala, któremu gratuluje wygranej. Z postawy swoich zawodników jestem bardzo zadowolony. Potrafiliśmy się podnieść ze stanu 0:2 i wygrać trzy kolejne mecze. Troszkę w tym spotkaniu numer sześć, gdzie mieliśmy w swoich rękach sprawę awansu, nasi młodzi zawodnicy mentalnie nie sprostali stawce. A potem szczęście się od nas odwróciło. Cały sezon oceniam jednak bardzo pozytywnie. Zrobiliśmy kolejny krok w przód i w przyszłym sezonie myślę, że ta „czwórka” będzie już w naszym zasięgu – powiedział po spotkaniu trener JKH Jastrzębie, Robert Kalaber.

- Wierzyłem w ten zespół i się nie zawiodłem. Z tego, że gramy już w sobotę i niedzielę, oczywiście nie jestem zadowolony. Nie rozumiem dlaczego władze polskiej federacji w ten sposób ułożyły terminarz – powiedział szkoleniowiec Podhala, Aleksandrs Belavskis.

TatrySki Podhale Nowy Targ – JKH GKS Jastrzębie 3:2 po karnych (1:0, 0:1, 1:1, d. 0:0)

Bramki: 1:0 M. Michalski (Różański, Zapała) 11, 1:1 Paś 32 – karny, 2:1 K. Kapica (Neupauer, Pichnarcik) 53, 2:2 Kominek 59 (R. Nalewajka, Horzelski) 59, 3:2 Tomasik – decydujący rzut karny. Sędziowali: Maciej Pachucki z Gdańska i Tomasz Radzik z Krynicy. Kary: 6-14 min. Widzów: 2500 Stan rywalizacji: 4:3 dla Podhala.

Podhale: Odrobny – Jaśkiewicz, Tomasik, M. Michalski, Zapała, Różański – Sulka, Samarin, Kolusz, Ogorodnikow, Biezais – K. Kapica, Pichnarcik, Wielkiewicz, Neupauer, Siuty oraz Kondraszow.

JKH: Fucik – Horzelski, Jankovic, Bordowski, Jarosz, Laszkiewicz – Lukacik, Homer, Kominek, Kulas, R. Nalewajka – Kubes, Gimiński, Nahunko, Wróbel, Ł. Nalewajka oraz Bigos, Paś, Świerski.

Print Informacja z dnia 09-03-2018, opublikowana przez: Mariusz Foryt była czytana 1055 razy
Źródło: nowytarg24.tv więcej z tej kategorii (nowytarg24.tv)

Podobne wiadomości:









Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
SLE