RSS facebook
Dziś mamy: piątek
- 22 listopada 2019 roku

326 dzień roku, 47 tydzień roku.
Wschód słońca: 8:00
Zachód słońca: 16:51

Imieniny obchodzą: Cecylia, Marek, Maur, Wszemiła

BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 66
Dzień Japoński - z czarownym teatrem jiutamai

Jiutamai – to tradycyjna japońska sztuka opowiadania tańcem; cały świat subtelnych i pięknych przeżyć, który rozgrywa się między tancerką a widzem, z pomocą ruchów, gestów, spojrzeń. Towarzyszą mu liryczne lub dramatyczne słowa pieśni, towarzyszy też muzyka na starych instrumentach: prawie dwumetrowej długości cytrze koto, bambusowym flecie i shamisenie – instrumencie strunowym szarpanym.

Czarujące spotkanie z takimi artystycznymi doznaniami kolejny raz zafundowały podhalańskiej publiczności Urząd Miasta i Starostwo Powiatowe oraz Fundacja Promocji „JIUTAMAI”, a sprawczynią niezapomnianego wydarzenia była oczywiście „japońska góralka” z prowincji Nagano, teraz pani na harklowskich Koszarach – Akiko Miwa. W tym urokliwym miejscu nie tylko wzniosła ona słynny w Polsce i w Japonii pensjonat „Ariake”, co znaczy „przedświt”, ale dzięki swojej kreatywności, empatii, społecznej i artystycznej pasji – wytworzyła mnóstwo serdecznych więzi z szeroką podhalańską społecznością.

Teatr tańca jiutamai, prowadzony przez mistrzynię Hanasaki Tokijyo, sprowadziła ona na scenę nowotarskiej Szkoły Muzycznej już cztery lata temu, podczas pierwszego pobytu tej grupy w Polsce. Powrót wykonawców tradycyjnej japońskiej sztuki, najsubtelniejszej, bo stworzonej na początku XIX wieku przez kobiety w pałacach, potem szybko przenikającej do warstwy mieszczańskiej i do środowisk gejsz – teraz przyjęty był z jeszcze większym entuzjazmem, mimo, iż rzęsisty deszcz nie sprzyjał wycieczkom do Szkoły Muzycznej.

Artystyczne wrażenia w pełni zrekompensowały niepogodę tym, którzy przybyli i wypełnili prawie cała salę wraz z galerią. Mogli oni zobaczyć w tańcu samą mistrzynię Hanasaki Tokijyo, choreografkę słynną w Stanach Zjednoczonych, Moskwie i Paryżu, która co roku prezentuje jutamai na scenie Teatru Narodowego w stolicy Japonii. Towarzyszyła jej utalentowana Hana Umeda, a mistrzowie gry na koto, flecie i shamisenach zbierali zasłużone oklaski, zarówno za partie solowe, jak i wspólne wykonania. Co więcej – można ich było usłyszeć w pieśniach opowiadających dramatyczne i wzruszające historie, opisujących namiętności, nieszczęśliwą miłość, wszystkie drgnienia i rozterki kobiecego serca.

Na shakuchachi, czyli flecie z bambusa, Ishikawa Toshimitsu wykonał XVII-wieczną kompozycję „Na szczęśliwy poród”, którą wykonywali kiedyś wędrowni mnisi, towarzysząc narodzinom dziecka.

Dziewięciopunktowy program zakończyła modlitwa o szczęście i pomyślność ludu, śpiewana i tańczona w Japonii od tysiąca lat.

W finale na scenie pokazali się i ci, którzy w kulisach pracowali nad całym fantastycznym image’m artystek, czyli ideałem kobiecego piękna sprzed kilkuset lat: niezwykle pracochłonnym tradycyjnym makijażem, perukami zdobionymi girlandą świecidełek, bajecznie kolorowymi kimonami z satynowo lśniącej materii. Co ciekawe – barwa kimona i wzór materii zawsze wiążą się z porą roku i tematyką scenicznego przedstawienia.

Kolejne utwory krótkim komentarzem opatrywała sama Akiko Miwa, na koniec wyznaczając siedem minut, w których można było sobie robić pamiątkowe zdjęcia z artystami. Chętnych było oczywiście więcej niż tych minut, ale gorąco oklaskiwani artyści znieśli to z legendarną japońską uprzejmością.

Okazałe bukiety wręczali im reprezentanci miejskiej władzy, dziękując za fascynujący występ na najwyższym artystycznym poziomie. Całości dopełnił japońsko-góralski poczęstunek w sali kameralnej na najwyższym piętrze Szkoły Muzycznej. Wielu uczestników tej miłej części wieczoru stwierdziło, że sushi doskonale komponuje się z moskolem. A wszyscy wyszli w deszcz jeszcze bardziej świadomi, za co kochamy Japonię. 

(asz) 

Print Informacja z dnia 10-09-2019, opublikowana przez: Mariusz Foryt była czytana 190 razy
Źródło: nowytarg24.tv więcej z tej kategorii (nowytarg24.tv)

Podobne wiadomości:









Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
SLE