![]() |
|
OSCYPEK, BUNDZ, BRYNDZA. Przysmaki, które dzięki podhalańskim bacom wywołują coraz smaczniejsze skojarzenia nie tylko wśród polskich koneserów dobrej kuchni. Regionalne produkty z owczego mleka mają bardzo dobrą opinię, są zdrowe i chętnie kupowanie zarówno przez mieszkańców Podhala, jak i odwiedzających nas turystów.
|
| Baca Klimowski |
|
Do bacy Władysława Klimowskiego, prezesa Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz trafić łatwo, ponieważ jego bacówka znajduje się tuż za nowotarskim szpitalem. Leży ona także przy niebieskim szlaku z Nowego Targu na Bukowinę Obidowską, więc planując taką wycieczkę warto zostawić trochę miejsca w plecaku na oscypka.
|
![]() |
|
|
| Baca Strączek |
|
Bacówka Marka Strączka leży tuż za Rondem im. Jana Pawła II przy wyjeździe z Nowego Targu w stronę Pienin. Nic nie smakuje lepiej we flisackiej tratwie, niż gruby plaster regionalnego sera. Warto poświęcić dziesięć minut na postój u bacy.
|
|
|
| Baca Łaś |
|
Stanisław Łaś bacuje przy drodze z Nowego Targu w stronę Bukowiny Tatrzańskiej i Łysej Polany. Całkiem niewykluczone, że kupując u niego bundz zobaczymy niewielki samolot ciągnący za sobą szybowiec z pobliskiego lotniska sportowego na słynną „tatrzańską falę”. Spadochroniarze często miewają dylemat, czy lądować w celu, czy przy bacówce.
|
|
|
| Baca Pawlikowski |
|
Bacówki Stanisława Pawlikowskiego należy wypatrywać jadąc „zakopianką” już za Nowym Targiem, po minięciu stacji benzynowych. Nie ma obaw: bacówka jest przy drodze, ale owce pasą się z dala od niej, po drugiej stronie równoległego do drogi potoku Biały Dunajec, w pobliżu rezerwatu Bór na Czerwonem.
|
|
|
| Baca Molek |
| Józef Molek pasie owce na Ibisorze. Łatwo do niego trafić wybierając się na godzinny spacer z Parku Miejskiego brzegiem potoku Czarny Dunajec. Idąc dalej pod prąd rzeki można zobaczyć ciekawy stary most kolejowy i... mnóstwo wędkarzy. |
![]() |
| Baca Stękała |
| Jan Stękała produkuje owcze sery na osiedlu Klikuszówka, a dokładnie: w dolince dopływu potoku o tej samej nazwie. I chociaż widać stąd najruchliwszą w regionie drogę – zakopiankę, to kiedy siądzie się przy cyrpoku żętycy z bacą, można zapomnieć o bożym świecie. |
![]() |
| Baca Wolski |
| Jacek Wolski wybrał na miejsce wypasu owiec Kokoszków. Poza tym, że od czasu do czasu po oscypki zaglądają tutaj studenci pobliskiej Podhalańskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, to bardzo spokojne miejsce. Niedaleko stąd swój bieg zaczyna rzeka Dunajec powstająca z potoków Białego i Czarnego Dunajca. Pieknie widać stąd Kotlinę Nowotarską, całe miasto i panoramę Tatr. |
![]() ![]() |
| Baca Gach |
| Do bacy spod Turbacza dotrzeć jest najtrudniej, ale najprzyjemniej. Krzysztof Gach, najmłodszy z baców na naszym szlaku gazduje na Hali Długiej w Gorcach. Jego bacówkę i kierdel owiec świetnie widać ze schroniska na Turbaczu – obowiązkowego punktu każdej poważnej wycieczki w naszym regionie. |
![]() |
































