RSS facebook
Dziś mamy: sobotę
- 17 sierpnia 2019 roku

229 dzień roku, 33 tydzień roku.
Wschód słońca: 5:33
Zachód słońca: 19:54

Imieniny obchodzą: Anastazja, Angelika, Anita, Bertram, Eliza, Jacek, Jaczewoj, Joanna, Julianna, Liberat, Miron, Zawisza, Żanna

BIP Biuletyn Informacji Publicznej

ePUAP

eUrząd
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPWSZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 61

Dzikie zwierzęta

NIGDY NIE ZABIERAJ DO DOMU DZIKICH ZWIERZĄT

Zwierzęta wolnożyjące (dzikie) to zwierzęta nieudomowione, żyjące w warunkach niezależnych od człowieka. Zostały one w polskim porządku prawnym skategoryzowane na zwierzęta łowne oraz zwierzęta dzikie objęte ochroną gatunkową. Stanowią one dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju oraz swobodnego bytu.

ISTOTNE UWAGI

  1. Podejmowanie działań w stosunku do zwierzęcia wolnożyjącego może nastąpić po określeniu czy jest ranne, okaleczone i w jakim środowisku się znajduje. Nie ingeruj w naturę i środowisko życia zwierząt.

  2. Zwróć uwagę, iż w okresie lata młode ptaki uczą się latać i często „lądują” na ziemi. Pozostaw młodego ptaka, jeśli nie posiada widocznych zranień lub urazów (np. połamane skrzydło, rana).

  3. Może się zdarzyć, że zwierzę wejdzie na posesję, szczególnie gdy nie jest ona ogrodzona. W sytuacji posesji ogrodzonej postaraj się pozostawić zwierzęciu możliwość swobodnego jej opuszczenia.

  4. Nie dokarmiaj zwierząt wolnożyjących, nie pozostawiaj odpadków organicznych na posesji lub poza nią – zwabia to zwierzęta.

Aktualne listy gatunków chronionych, jak również obowiązujące zakazy w stosunku do tych gatunków, określa rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 16 grudnia 2016 r. w sprawie ochrony gatunkowej zwierząt (Dz.U. 2016r. poz. 2183)

Przypadki rannych dzikich zwierząt na terenie Miasta można zgłosić pod nr tel. 18 26 11 241

 

PTAKI

Bociany

Pozostający na zimę bocian zazwyczaj budzi ciekawość i chęć niesienia mu pomocy. Ta ostatnia ma w Polsce długą tradycję – pisał o niej już Jan Długosz (wspominał o chłopach, którzy na zimę przygarniali te ptaki i trzymali je razem z drobiem). Nie zawsze jednak ta pomoc jest niezbędna. Nie ma konieczności interwencji w przypadku osobników zdrowych, nie wykazujących oznak zranienia (np. w postaci zwichniętego czy złamanego skrzydła), poważnego zranienia czy choroby. Sprawne osobniki trudno jest złapać, a ucieczka przed ludźmi powoduje straty energii, którą powinny wykorzystać w tym czasie na szukanie jedzenia. Poza tym podejmowanie jesienią prób schwytania ptaka może spowodować jego przepłoszenie z miejsca, gdzie był w stanie znaleźć odpowiednią ilość pokarmu, a tym samym narażenie go na ryzyko śmierci głodowej.
Zimujące bociany często mają zaniedbane (brudne) upierzenie, a pióra mogą wydawać się nadnaturalnie nastroszone – wynika to jednak z gromadzenia między nimi powietrza, tworzącego warstwę izolacyjną ograniczającą straty ciepła z organizmu. Jej ograniczenie ma również na celu częste u bocianów (i innych ptaków) chowanie jednej nogi wśród piór.

Łabędzie

Na terenie Polski zimuje kilkanaście tysięcy łabędzi i jest to zjawisko całkowicie normalne. Bodźcem do przemieszczenia łabędzi na tereny cieplejsze jest brak pożywienia w miejscu przebywania i znaczne obniżenie temperatury –z tego powodu w razie ciepłych jesieni można obserwować dłuższe niż zazwyczaj przebywanie ptaków w rejonie lęgowisk lub pierzowisk.

Należy pamiętać, że dokarmianie łabędzi jesienią wstrzymuje ich wędrówkę. Część osobników spotykanych zimą to ptaki z Polski, jednak wśród nich mogą przebywać również łabędzie z z Litwy i Białorusi, które do nas przylatują właśnie po to, by przetrwać zimę. Zazwyczaj po nadejściu mrozów i zlodzeniu zbiorników wodnych ptaki przemieszczają się na południe lub zachód w poszukiwaniu dogodnych żerowisk.

Łabędzie można dokarmiać, ale powinno się to robić tylko w okresie rzeczywiście surowej, mroźnej zimy. Wtedy dopuszczalne jest karmienie ptaków odpowiednim pokarmem – w takich ilościach, jakie mogą zjeść ptaki w obecności karmiciela. Pozostawiony pokarm zamarza lub kwaśnieje (w przypadku odwilży). Karmienie łabędzi samym chlebem przez kilka miesięcy jest zdecydowanie niewłaściwe – chleb nie posiada praktycznie żadnych minerałów, witamin, białka. Łabędzie jako roślinożercy mogą być (jeżeli jest taka konieczność) dokarmiani ziarnem i jarzynami surowymi lub gotowanymi bez soli, podawanymi z dala od wody. Ptaki karmione chlebem mają często biegunkę, a największą śmiertelność stwierdza się u nich po zakończeniu zimy, często po powrocie na tereny lęgowe (przez co nie zawsze widoczny jest związek między długotrwałym dokarmianiem chlebem a pogorszającym się zdrowiem ptaków).

Zdrowy łabędź, który zgromadził do 3 kg tłuszczu, potrafi bez pożywienia przeżyć miesiąc, a nawet dłużej, ale nie może być niepokojony. Praktycznie wtedy spędza czas leżąc i śpiąc. Natomiast osobniki latające z miejsca na miejsce lub walczące między sobą o chleb, tracą więcej energii na zdobycie pożywienia, niż zyskują z kawałka chleba. Osobnik leżący na lodzie jest czymś normalnym. Interwencja jest konieczna tylko w przypadku stwierdzenia chorego lub rannego ptaka.

Młode ptaki - podloty

Większość ptaków, które wykluwają się łyse i ślepe, pozostaje w gnieździe tylko do czasu uzyskania wieku tzw. podlota. Młode ptaki, opuszczają gniazdo zanim jeszcze nauczą się latać i samodzielnie szukać pokarmu. Rozłażą się w okolicy gniazda, każdy podlot w innym kierunku, a ponieważ nie umieją jeszcze latać, podskakują tyko lub przesiadują na ziemi nawołując rodziców. Dorosłe ptaki cały czas karmią każdego z takich podlotów, fruwając od jednego młodego do drugiego. Dlaczego nielotne jeszcze i niesamodzielne młode opuszczają gniazdo? Otóż w toku ewolucji, ptaki nauczyły się, że więcej młodych przeżyje, jeśli opuszczą gniazdo przed osiągnięciem samodzielności. Gniazdo to wbrew pozorom niebezpieczne miejsce: drapieżnik z łatwością usłyszy piszczące młode lub wyczuje ich obecność po zapachu odchodów i resztek pokarmu gromadzących się w okolicy gniazda. Jeśli więc gniazdo zostanie zaatakowane przez drapieżnika z pewnością zabije on wszystkie młode, które w nim zastanie. Jednak, jeśli takie młode podloty rozbiegną się w okolicy gniazda, jest większa szansa, że któreś z nich umknie uwadze drapieżnika.

Nigdy nie zabieraj do domu zdrowego podlota! W okolicy na pewno przebywają jego rodzice, którzy przynoszą mu pokarm. Poobserwuj najpierw czy przylatują do niego dorosłe ptaki z pokarmem, jeśli tak, to nie ma powodów do obaw. Oczywiście podloty często padają ofiarą kotów, dlatego jeśli zauważysz, że po Twoim ogrodzie podskakują małe ptaszki, które nie umieją jeszcze latać, przetrzymaj swojego kota w domu, do czasu aż podloty się usamodzielnią i zaczną latać.

Jak rozpoznać podlota ?

Podloty występują u ptaków wróblowych (drozdy, zięby, szczygły, sikorki, wróble itd.), u gołębi (sierpówek, grzywaczy, gołębi domowych itp.), ptaków krukowatych (kawki, wrony, sroki, gawrony itd.), u drapieżnych (pustułek, myszołowów, jastrzębi itd.) u sów (puszczyków, sów uszatych itd.). Podlot ma krótkie skrzydełka, krótki ogonek, żółte/pomarańczowe „zajady” w kącikach dzioba, niewybarwioną i miękką woskówkę wokół nozdrzy, resztki piór puchowych na szyi i głowie, podlot podskakuje, podfruwa i nawołuje rodziców. Podlot karmiony przez rodziców z reguły siedzi cicho czasami nawołując. Podlot porzucony – jest godny będzie nawoływał bezustannie – wtedy możesz się zacząć niepokoić. Młode jaskółki i jerzyki, opuszczają gniazda jak są w pełni lotne, dlatego jeśli znajdziesz jaskółkę lub jerzyka na ziemi, to na pewno coś jest nie tak. Młode sowy na etapie podlota (czyli tzw. gałęziaka) nie mają tak dobrze wykształconych piór jak podloty np. pustułek. Dlatego może się wydawać, że jest to pisklę, a w rzeczywistości podloty sów mają jeszcze na ciele puch, przesiadują na ziemi lub na gałęziach. Podloty sów w chwili zagrożenia kłapią dziobem strosząc małe piórka lub uciekają wdrapując się jak kot po pniu na drzewo.

Aktualizacja: 27-03-2018r.
Oglądane: 1129 razy

Print Wersja do druku








Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
SLE