RSS facebook
Dziś mamy: środę
- 19 września 2018 roku

262 dzień roku, 38 tydzień roku.
Wschód słońca: 6:21
Zachód słońca: 18:46

Imieniny obchodzą: Alfons, Alfonsyna, January, Konstancja, Sydonia, Teodor, Więcemir

Akcja Sprzątanie Świata
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

ePUAP

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPWSZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 63

„O więcej pracy”

Gazeta Podhalańska nr 31 z dnia 1 sierpnia 1926 r.

Cechą charakterystyczną życia powojennego w Europie to wielkie osłabienie tętna pracy, a co zatem idzie i wytwórczości. Niewątpliwie Europa przedwojenna więcej pracowała i więcej produkowała, narody europejskie mogły też łatwiej powiększać swoje bogactwo narodowe i majątek ogólny.

Niemniej jednak sytuacja niektórych warstw społecznych, zwłaszcza klas pracujących była mniej lub więcej uciążliwą. Toteż Traktat Pokoju w Wersalu, wychodząc z założenia, że celem istnienia Ligii Narodów jest ustalenie powszechnego pokoju i że ten pokój może być zbudowany jedynie na zasadach sprawiedliwości społecznej; dalej zważywszy, że pewne warunki pracy są dla wielkiej liczby ludzi niesprawiedliwe, powodują nędze i niedostatek, co rodzi niezadowolenie, zagrażające pokojowi i harmonji powszechnej; dalej zważywszy, że polepszenie powyższych warunków jest rzeczą pilną, na przykład, o ile chodzi o długość roboczego dnia i tygodnia, walki z bezrobociem, ochrony pracowników na wypadek choroby, nieszczęśliwych wypadków, o ochronę pracy dzieci i kobiet, ochrony interesów pracowników na wychodźctwie , zorganizował tak zwane Międzynarodowe Biuro Pracy w Genewie, które miało pracować nad urzeczywistnieniem powyższego programu dotyczącego pracy.

Zwołana w roku 1919 konferencja Pracy w Washingtonie w Ameryce przyjęła też zasadę 8 g. dnia pracy i 48 godzinnego tygodnia roboczego. Był to tryumf klasy robotniczej. W państwach demokratycznych zaczęto na gwałt wprowadzać zasadę 8 godzinnego dnia pracy.

W Polsce naturalnie tak samo i można stwierdzić, że Polska pod tym względem idzie na przedzie przed wszystkimi narodami Europy.

Ale nadzieje klas pracujących zostały zawiedzione. Zasada 8 godzinnego dnia pracy, w zasadzie słuszna, nie poprawiła doli klas pracujących, a nawet pogorszyła, bo wprowadzenie jej tuż po wojnie spotkało się z ogromnym zubożeniem państw europejskich i brakiem pracy nadto nie można nie zauważyć, że człowiek jest tylko człowiekiem i że nie zawsze pracownik pracuje obecnie w ciągu tych 8 godzin pracy tak jak przed wojną.

To też klasy posiadające rozpoczęły ostrą walkę z zasadą 8 godzinnego dnia pracy. Robotnicy odpowiedzieli strajkami, których następstwem było dalsze ubożenie krajów europejskich i zwiększająca się z dniem każdym liczba bezrobotnych a co zatem niezadowolenie i rozgoryczenie społeczeństw europejskich, które zostały dotknięte skutkami walki klas pracujących i posiadających.

Ale gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta. I rzeczywiście państwa, które nie przyjęły u siebie zasady 8 g. dnia pracy, zaczęły goić rany zadane wojną europejską, bogacić się i zabierać rynki zbytu tym państwom, gdzie tę zasadę wprowadzono. I oto klęska walki klas pracujących i klas posiadających staje się sprawą całych państw, które upadając pod ciężarem długów i bezrobocia, pod obuchem inflacji ( zbytniego powiększania znaków pieniężnych o wciąż spadającej wartości) musiały zastanowić się, czy po drodze dotychczasowej można pójść, czy też godzić się na powolny upadek gospodarki państwowej, a co zatem idzie wpływów politycznych.

Wynikiem tego nastroju są dwa wielkie zdarzenia, jakich jesteśmy świadkami. Oto w Anglii powiększono w ostatnich dniach o 1 godzinę czas pracy we wszystkich przedsiębiorstwach i warsztatach na tle szeregu innych jeszcze zarządzeń gospodarczych. Jeżeli robotnicy zgodzą się na nowy czas pracy, to cena jednej tony węgla obniży się o 5 – 6 złotych, większość robotników zachowa place takie jak przedtem, a tylko mniejszość będzie miała płace zniżone o 4 do 10 procent.

Uchwała parlamentu angielskiego, przyjęta większością 355 głosów przeciw 163 głosom partji robotniczych, nie jest przymusową. Jest to tylko dostosowanie płac i czasu pracy do warunków wytrzymania konkurencji światowej i przełamania choroby bezrobocia i produkcji ze stratami.

Przyszłość okaże, kto ma rację i gdzie leży prawda życiowa i zdrowy rozsądek.

We Włoszech Musssolini doprowadził do wydania dekretu królewskiego z mocą ustawy, który upoważnia pracodawców do powiększenia czasu pracy o 1 godzinę i to od dnia 1 lipca bieżącego roku. Przemiana gruntowna życia gospodarczego we Włoszech dokonywana przez Mussoliniego postawiła Włochy na nogach, usunęła bezrobocie, dwumiliardowy niedobór budżetu włoskiego, rozwinęła pracę, wzbogaciła społeczeństwo włoskie, a przede wszystkim państwo włoskie. Nic też dziwnego, ze Włochy Mussoliniego kroczą w pierwszym szeregu ku lepszej przyszłości. Ale Mussolini pragnie dokonać jeszcze głębszych zmian w ustroju gospodarczym Włoch. Pragnie zmniejszyć zbędny przywóz artykułów luksusowych, a natomiast wzmóc wytwórczość włoską i tak zróżnicować bilans handlowy, czyli doprowadzić do zrównania wartości przywozu i wywozu. Mussolini jest pewny, że jego plany gospodarcze będą przez naród włoski przyjęte bez pomruku, a nawet z dumą oświadczył, że gdyby zażądał od Włochów nie 9-ciu, ale 10 – ciu godzin pracy, to by się zgodzili.. Włochy bowiem wiedzą, że sam Mussolini daje przykład, pracując 14 do 16 godzin na dobę.

Tak dwa najpotężniejsze dziś państwa tj. Anglia i Włochy przedłużają czas pracy, bez czego ich zdaniem nie da się odbudować gospodarki narodowej i zapewnić społeczeństwu dobrobytu przedwojennego. Tak więc rozpoczyna się wielka wojna nie przy pomocy armat ani karabinów, ale wojna gospodarcza przy pomocy warsztatów i muskułów milionów ludzi.

Polska będzie śledziła wynik tej wojny, który rozstrzygnie o tem, gdzie leży zdrowy rozsądek i prawda życiowa w gospodarstwie. Bez względu jednak na czas ustawowy pracy Polska musi już teraz zwiększyć dotychczasową wydajność pracy, bo wokoło nas siedzą Niemcy więcej pracujący i bolszewicy nie uznający 8 godzinnego dnia pracy. Tutaj warto przytoczyć słowa Amerykanina Williama Wellsa: „Polska, to cudny kraj i rozkoszny, ale w którym ludzie chodzą powoli, nigdy nie spieszą się, mają zawsze dużo czasu i na ogół bardzo mało pracują”. A jednak w każdej bajce jest coś prawdy.

                                                                                                                Dr F Pajerski

 

 

Aktualizacja: 17-06-2009r.
Oglądane: 3187 razy

Print Wersja do druku
Inne podstrony z tej kategorii:








Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
SLE