RSS facebook
Dziś mamy: środę
- 16 października 2019 roku

289 dzień roku, 42 tydzień roku.
Wschód słońca: 7:01
Zachód słońca: 17:49

Imieniny obchodzą: Ambroży, Aurelia, Dionizy, Florentyna, Galla, Gallina, Gaweł, Gerard, Gerarda, Gerhard, Grzegorz, Radzisław

Światowy Dzień Żywności
BIP Biuletyn Informacji Publicznej

eUrząd

ePUAP
Znajdź żłobek

Pogoda Serwis pogodowy IMGW
Miejski Ośrodek Kultury
Miejska Biblioteka Publiczna
Miejskie Centrum Sportu i Rekreacji
MMKS Nowy Targ
Nowy Targ - stolica Podhala miasto z 670-letnią historią, określane przez wszystkich Górali jako Miasto.

» więcej o mieście

Nasze Osiągnięcia

ISO9001:2015

#ekoLiderzy2018

JP II Nowy Targ
Nad Dunajcem
Album-Ocalic
NT Szlak Rowerowy
Rowerowy Nowy Targ
PAP Samorząd
Miejska Orkiestra
nowytarg24.tv
PPUZ
NFOŚiGW
Czyste spalanie
Amazonki
Fundacja im. A. Worw
Aeroklub
WKU Nowy Targ
Pakiet dla średnich
Malopolska

Google Translate - tłumaczenie maszynowe strony:

           
Aktualnie stronę ogląda osób: 116

Władysław Fryźlewicz i Józef Szopiński w walce o niepodległość Polski
  08-11-2012

Kolejna 94. już rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości to okazja szczególna aby w pisanym przeze mnie cyklu „Nowotarżanie” pokazać losy dwóch z nich, którzy swoją walką przyczynili się do wolnej i niepodległej Polski. Tak się składa, że są to moi dziadkowie: Władysław Fryźlewicz i jego szwagier, brat mojej babki Anieli – Józef Szopiński.  

Historia kształtuje ludzkie losy, ale i człowiek ma wpływ na bieg historii o czym świadczą postacie i wydarzenia, w których biorą udział opisywane przez mnie osoby.

Władysława Fryźlewicza i Józefa Szopińskiego łączyło bardzo wiele. Obaj byli nowotarżanami od wielu pokoleń, rówieśnikami bo Władysław urodził się 24 czerwca 1896 r., a Józef 22 lutego 1895 r. Mieszkali na sąsiednich ulicach Szaflarskiej i Kazimierza Wielkiego. Władysław urodził się w rodzinie Bartłomieja i Wiktorii jako 7 pośród 10 rodzeństwa. Rodzice Józefa – Jan i Wiktoria również tworzyli wielodzietna rodzinę z 11 dzieci. Dzieciństwo ich przebiegało podobnie – było trudne i pracowite, tak jak było to w większości wielodzietnych i wielopokoleniowych rodzin nowotarskich gazdów uprawiających trudną podhalańską ziemię i szukających możliwości dorobienia, aby łatwiej było przeżyć i utrzymać rodzinę.

Władysław i Józef rozpoczęli swoją naukę w szkole ludowej. I w tym miejscu zaczynają się różnice: Władysław na 4 klasach nauczywszy się czytać, pisać i rachować skończył swoją szkolną edukację, natomiast Józef kontynuował naukę w nowotarskim Gimnazjum, które ukończył w 1913 roku, wykazując wielkie zdolności i talenty techniczne. Po uzyskaniu matury Józef zapisał się na Politechnikę Lwowską, gdzie studiował od 1913 do 1914 r. Od 1912 r do 1913 działał w drużynach Podhalańskich w Nowym Targu. 5 sierpnia 1914 roku wyruszył jako ochotnik z 55 drużyną Strzelców Podhalańskich do Legionów Piłsudskiego, w których trafił do 5 pułku piechoty I Brygady. W Legionach pełnił funkcję dowódcy oddziału telefonistów pułkowych. Dosłużył się stopnia sierżanta, uczestnicząc we wszystkich walkach 5 pułku na froncie. Zmarł na serce w szpitalu w Dęblinie 9 grudnia  1916 roku wskutek obrażeń odniesionych w walkach frontowych o Polską Górę.

Józef Szopiński jako student Politechniki Lwowskiej

 

Za „prace położone na polu walki o niepodległość” pośmiertnie otrzymał Krzyż Niepodległości oraz Złoty Krzyż Zasługi. We wnioskach o ich przyznanie w rubryce „szczegółowe uzasadnienia odznaczenia” zawarto jedną krótką, ale jakże wymowną i wspaniałą opinię wyrażoną zdaniem: „wybitny, ideowy i zasłużony żołnierz legionowy”. Zdanie to podsumowuje jego krótkie, bo zaledwie 21 letnie życie, które poświęcił Ojczyźnie i walce o jej niepodległość.

Nabożeństwo żałobne za duszę śp. Józefa Szopińskiego odbyło się w Nowym Targu 19 grudnia 1916r. i stało się manifestacją uczuć i patriotyzmu Nowotarżan. Zachowany w moim archiwum rodzinnym nekrolog jest dokumentem świadczącym o tym dobitnie. Na nabożeństwo żałobne za duszę śp. Józefa Szopińskiego „sierżanta I Brygady 5 pułku 2 batalionu Legionów Polskich, Komendanta Oddziału telefonicznego, uczestnika wszystkich walk I Brygady w czasie  od sierpnia 1914 do września 1916 r., wychowanka tutejszego gimnazjum, słuchacza Politechniki Lwowskiej zmarłego w dniu 9 grudnia 1916 roku wskutek wojennych trudów, w szpitalu w Dęblinie w 22 roku życia, które odbędzie się we wtorek dnia 19 grudnia 1916 r. o godzinie 8 rano w Kościele parafialnym patriotyczną publiczność zapraszali: Rodzina zmarłego, towarzysze broni, koledzy, Powiatowy Komitet Narodowy i Liga Kobiet”.

Niestety w aktach odznaczeniowych Józefa Szopińskiego nie ma własnoręcznie napisanego życiorysu i przebiegu jego walk frontowych z oczywistego powodu – śmierci w 1916 roku.

Inaczej jest w przypadku Władysława Fryźlewicz, który swój życiorys i walki opisał następująco, cyt. (pisownia oryginalna)

„Urodziłem się w roku 1896 w Nowym Targu puźniej chodziłem do szkoły ludowej w Nowym Targu ukończyłem 4 klasy tejże szkoły puźniej pomagałem Ojcu przy gospodarstwie, jak się zawiązała drużyna strzelecka w Nowym Targu wroku 1911 zaraz chodziłem na ćwiczenia aż do roku 1914, jak wybuchła wojna wroku 1914 i tworzyły się Legiony Polskie, i ja zaras wstąpiłem do nich wroku 1914, 1/9 i z Nowego Targu poszliśmy do Mszany dolnej, tam byłem przydzielony do 3 Pułku ob. Gienerała Hallera ze Mszanej pojechałem s 9 pułkiem do Kiralikaza i stamtont przez Panterpas do Rafajłowej , i tam całom Kompanie Karpacką i Bukowińską przebyłem s trzecim pułkiem z 11 i 12 kompaniją. I brałem udział we wszystkich bitwaw jaki się tam toczyły w Karpataw i Bukowinie. z Bukowiny pojechaliźmy na Wołyń i tam znów cała kompanje przebyłem s trzecim pułkiem 12 kompanią aż do dnia 5 lipca 1916 byłem wzięty do niewoli rosij na Polskiej Górze W Rosii przebyłem do 15/3 1918. Po powrocie z Rosyi zaras byłem wzięty do Armii Aust. 20. p. p. i puźniej do 113 p. p. i tam przebyłem do 4/11 1918 i zaras poszedłem do Polskiego wojska 1 pułk Strzelców Podhalańskich i w Polskim wojsku byłem aż do 1/8 1921 roku. Po zwolnieniu zwojska pomagałem ojcu przy gospodarstwie aż wroku 1929 dostałem się na stanowisko dozorcy koszar w Nowym Targu”.

Życiorys, który zacytowałem jest krótki, ale bardzo treściwy, napisany prostym, chociaż jak można zauważyć, nie bez trudności potocznym językiem. Lakoniczność i konkretność podanych faktów i dat z żołnierskiego życia obrazuje charakter mojego Dziadka, bo takiego zapamiętałem do śmierci w 1986 roku.

W rubryce 11, w której podawało się wyszczególnienie pracy ideowej dla niepodległosci, Władysław Fryźlewicz podaje fakty następujące:

cyt. org. „W Drużynie Strzeleckiej od roku 1911 do 1914 roku. Komendantem tej drużyny był św. pamięci Doktor Wasiewicz. W roku 1914 wstąpiłem do Legionów Polskich w Nowym Targu i z Nowego Targu pośliśmy do Mszanej dolnej i tam byłem przydzielony do 3 pułku. Komendantem był obecny Pan Gienerał Haller i 11 kompanii był komendantem kap. Zając 3 pluton komendantem tego plutonu był sierżant Miś. To było do marca 1915 przed odpoczyńkiem w Kołomei. po odpoczynku w Kołomei , byłem przydzielony do 12 komp. 3 pułku komendantem 3 pułku był pułk. Zieleński, komendantem komp 12 był porucznik Olbrycht i byłem przydzielony do 2 plutonu. Komendantem tego plutonu był podporucznik Jaklicz i z Kołomei wyjechaliśmy na Bukowine do Toporowiec. To było spoczątkiem kwietnia 1915 i prze cały czas byłem wtem pułku na Bukowinie Z Bukowiny odjechaliśmy wpaździerniku na Wołyń i znów byłem przes cały czas na Wołyniu w trzecim pułku 12 kompanii 2 plutonie i pod kostychjunówką na Polskiej górze byłem wzięty do niewoli Rosyiskiej to było 5 lipca 1916 roku. W bitwach we wszystkich byłem jakie tylko staczał 3 pułk i 11 i 12 kompania od Rafajłowej 1914 roku aż do Polskiej góry. 5 lipca 1916 roku i tam zostałem wzięty do niewoli Rosijskiej. I to przes cały czas byłem w kompanii nie byłem ranny ani chory. To mogą zaświadczyć Pan Pułkownik Olbrycht, który był wten czas porócznikiem i komendantem kompanii 12 i Pan Pułkownik Jaklicz i Kapitan rezerwy Ligocki Stefan kturzy  mię bardzo dobrze znali”

Rubryka 14 zawierająca szczegółowe uzasadnienie kolejnego odznaczenia, którym był Krzyż Zasługi zawiera krótki i suchy, ale jakże wymowny zapis Komisji weryfikującej cyt. „Z wybuchem wojny światowej wstępuje do legionów, wcielony do 3 pułku piechoty odchodzi na front i przechodzi całą kampanię karpacką i bessarabską. Jako żołnierz wytrwały i ofiarny, pełen poświęcenia, chętnie niesie swe życie w obronie Ojczyzny. W bitwie pod Wołczkiem dostaje się do niewoli rosyjskiej”.

W rubryce 18, w której miała być podana opinia ministra lub wojewody występującego z inicjatywą odznaczenia, znalazł się zapis cyt. „znany komisji osobiście, wniosek opinji wojewody nie wymaga”.

Pierwsze wnioskowane odznaczenie Krzyż  i Zasługi w stopniu srebrnym „za służbę w Legionach” Komisja Polskich Drużyn Strzeleckich uchwaliła 11.IV.1930 r., a uchwałę  podpisał jej przewodniczący płk. J. Gąsiorowski. Krzyż Niepodległości za „zasługi na polu pracy niepodległościowej”  Władysławowi Fryźlewiczowi przyznano na posiedzeniu Komitetu Krzyża i Medal Niepodległości, którego przewodniczącym był Marszałek Józef Piłsudski w dniu 15.IX.1931 r. Zarządzenie Prezydenta Rzeczpospolitej z dnia 24.X.1931 r. ogłoszono w Monitorze Polskim nr 251 z dnia 30.X.1931 pod pozycją 335.

Kolejnym przyznanym  Dziadkowi odznaczeniem był w 1938 r. Medal „za długoletnią służbę” (ponad 20–letnią), w którego uzasadnieniu zawarto m.in. jego losy po wojnie polsko – bolszewickiej, w której wziął udział, a po jej zakończeniu został dopiero 6.VIII.1921 r. bezterminowo urlopowany jako kapral. Od 1.VIII.1929r. do 1934r. pracował w Wojsku Polskim jako dozorca koszar wojskowych, a od 1.VI.1934r. został przyjęty do pracy w Powiatowej Komendzie Uzupełnień w Nowym Targu jako woźny oraz następującą opinię cyt. „Dobrze się zasłużył w pracy niepodległościowej, jako legionista, zaś w pracy administracji wojskowej wykazał rzetelną gorliwość, sumienność i ideowość w pracy – Pracuje w Związku Legionistów”

Wniosek podpisał Komendant PKU mjr Adam Kulejowski, a poparł Dowódca Okręgu Korpusu nr V płk . Roman Witorzec.

Jeśli chodzi  o rangę  przyznanych za zasługi w walce i pracy w dziele niepodległości Józefowi Szopińskiemu i Władysławowi Fryźlewiczowi, to Krzyż Niepodległości miał wśród nich szczególną rangę. Było to odznaczenie przyznawane w latach 1930 – 1939 za zasługi dla sprawy niepodległości Polski zarówno przed rokiem 1914, w czasie I wojny światowej, a także w latach 1918 – 1920, z wyjątkiem wojny polsko – radzieckiej na terenie Polski. Odznaczenie, które w hierarchii odznaczeń znajdowało się zaraz po Krzyżu Virtuti Militari przyznawał 10 – osobowy Komitet Krzyża i Medalu Niepodległości pod przewodnictwem Marszałka Józefa Piłsudskiego. Selekcja przyznawanych odznaczeń była bardzo ostra i skrupulatna bo na złożonych ok. 300 tys. wniosków przyznano ogółem ponad 88 tys., z czego 1 816 Krzyży Niepodległości z Medalami, 35 258 Krzyży Niepodległości oraz 51 735 Medali Niepodległości. Pośmiertnie nadano ok. 10% odznaczeń. Trudno określić ile wśród  odznaczonych pochodziło z Podhala. Z pewnością było ich niemało bo Podhalanie aktywnie włączyli się w walkę o niepodległość Polski. Jednym z kawalerów Krzyża Niepodległości był „Dumac z Gorców” – Władysław Orkan, który był w Legionach Polskich . Ciekawostką, ale i dużym zaskoczeniem było dla mnie odnalezione w archiwum rodzinnym zawiadomienia o przyznaniu Dziadkowi Krzyża Niepodległości przez Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej po zweryfikowaniu przez Komitet Krzyża i Medalu Niepodległości które zawierało również zdanie, aby otrzymać odznaczenie wraz z dyplomem należy wpłacić do P.K.O. na konto Komitetu, niemałej jak na ówczesne czasy kwoty 19 zł. Okazuje się, że było to wtedy powszechne, w odróżnieniu od dzisiejszych czasów i odznaczeń, które też chyba tak się upowszechniły, że straciły swoją rangę i znaczenie.

Orkiestra Związku strzeleckiego. W II rzędzie od góry, piąty z prawej strony Władysław Fryźlewicz, arch. Rodzinne

 

Drugim dokumentem, który zawiera ścisłe i dokładne zapisy o przebiegu wojennych i wojskowych losów Władysława Fryźlewicza jest jego Książeczka wojskowa z 1923r. Dla każdego żołnierza jest to podstawowy dokument obrazujący służbę wojskową również w czasie wojny. Oprócz znanych nam już faktów zawartych w życiorysie  i w opiniach Komisji odznaczeniowych zawarto m.in. w rubrykach:

V  Służba w armiach obcych informacje „Armia austriacka 20 pułk piechoty – szeregowiec 1918”.

VII  Wyniki przeglądu (zdrowotnego); „Kategoria A, zdolny do służby w wojsku stałem”.

VIII Wyszkolenie wojskowe: „piechota bez spec. I, karabin Maurer wz. 98”.

IX 1 )Udział w wojnach: „przeciw Rosyi 1914 – 1916 przeciw Ukraińcom 1919 – 1919 i przeciw Bolszewikom 1920 – 1920”.

    2) Pobyt na froncie „Formacja 3 pułk legionów II Brygady 1914 – 1918, 1 pułk strzelców podhalańskich 1919 – 1920, Detto”

    3) Udział w ważniejszych bitwach „ Karpaty, Bukowina 1914, Wołyń 1915 – 1916, Rawa Ruska, Żułkiew, Brody 1919, Brody 1920 szereg.”

X Odznaczenia i pochwały: „Krzyż Niepodległości zarządzeniem Pana Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 24.X.1931”.

XII Przebieg służby wojskowej – przeniesienia, mianowania i awanse m.in.: „10.VI.1920 – awans na stanowisko strzelca; 20.VII.1920 – awans na kaprala; 6VIII.1921 – bezterminowo urlopowany.

Przeniesiony do rezerwy 22.IV.1923.

Służba w rezerwie: 8 tyg. ćwiczenia wojskowe od 16.IV.1923 do 31.V.1923.

Wcielony do odbycia 6 tyg. ćwiczeń do 4 komp. 3 p.s.p. – 20.VI.1929 – zwolniony po odbyciu  ćwiczeń”.

XIV Poświadczenia zmian miejsca zamieszkania, odbytych ćwiczeń zebrań kontrolnych: „stawił się do zebrań kontrolnych przed Komisją Kontrolną 22.IV.1923 oraz 22.X.1925”.

W cytowanych, szczegółowych i dokładnych zapisach książeczki wojskowej Władysława Fryźlewicza zawarte były też oczywiście dane dotyczące stanu cywilnego: „urodz. 26.VI.1896 w Nowym Targu, rodzice: Bartłomiej i Wiktorja” ale i wyznanie rzymskokatolickie, „stan rodzinny: kawaler został zmieniony na żonaty z powodu ślubu 19.II.1927 z Anielą z d. Szopińską” (siostrą Józefa Szopińskiego).

Wiktoria i Jan Szopińscy, 50-lecie małżeństwa, 1932 r. arch. rodzinne

Wiktoria i Jan Szopińscy, 50-lecie małżeństwa, 1932 r. arch. rodzinne

 

Po zakończeniu długoletniej żołnierskiej służby podczas której wziął udział w trzech wojnach rozpoczął trwającą do wybuchu II wojny światowej służbę w 1 Pułku Strzelców Podhalańskich jako funkcjonariusz cywilny z wynagrodzeniem 160 zł miesięcznie wg XIV kategorii zaszeregowania.  

Możnaby jeszcze wiele pisać o tych dwóch postaciach, nie waham się powiedzieć bohaterach, którzy wywalczyli dla nas niepodległą i wolną Polskę, ale jestem przekonany, że warto było opisać ich wojenne i życiowe losy, które były podobne, ale i całkowicie różne, bo Józef Szopiński zginął wskutek ran wojennych w 1916 r., a Władysław Fryźlewicz dożył sędziwego wieku 90 lat i zmarł w 1986 r. W Nowym Targu i na Podhalu było takich bohaterów wielu, bo przecież do Legionów Piłsudskiego zgłosiło się z Podhala ponad 2 tys. ochotników. Mam nadzieję, iż mój artykuł zachęci ich rodziny, aby z zachowanych archiwalnych dokumentów i pamiątek rodzinnych, z pomocą Centralnego Archiwum Wojskowego, nie tylko odtworzyć ich walkę i bohaterskie losy, ale też „przelać” je na papier. Stworzymy w ten sposób wspaniałą galerię Nowotarżan – bohaterów, często bezimiennych i zapomnianych. Podjęcie przeze mnie tego tematu, na przykładzie moich Dziadków, może stanowić zachętę aby poświęcić trochę czasu na dotarcie do swoich „korzeni”. Jest to zajęcie nie tylko interesujące, ale i wciągające, bo przecież piszemy historie nie tylko swojej rodziny, ale i miasta, i Polski.

Uważam, iż tylko taka historia, przełożona na konkretne postacie i rodziny może zainteresować młode pokolenie, które powinno ją poznać aby móc o niej pamiętać i przekazywać ją dalej, w sztafecie pokoleń.

Marek St. Fryźlewicz











Urząd Miasta Nowy Targ, 34-400 Nowy Targ ul. Krzywa 1, tel. 18 2611200
© 2009 Informatyka - Jeżeli widzisz błąd na stronie napisz o tym do nas
Polityka cookies i innych podobnych technologii
Klauzula informacyjna RODO
SLE